Podaję dziś mój własny przepis na rybę porach. Przepis jest już słynny wśród moich znajomych ;-) Ryba w porach ma nietypowy smak, jest bardzo ale to bardzo dobra.
1. Trzeba kupić rybę. Słodkowodne czasem zajeżdżają mułem, więc bezpieczniej jakąś morską, np dorsza czy tam łososia. Może też być pstrąg, choć to nie morska.
2. Trzeba kupić pora ;-) chyba 1 wystarczy. Jak dużo ryby to 2.
3. Wlewasz trochę oleju na patelnię co by przykryło całe dno, ale nie za dużo bo ryba puści wodę.
4. Wrzucasz na rozgrzany olej posiekanego pora. Czasem można też cebulę jak kto lubi, ale to opcjonalne
5. Pora trochę pieprzysz (można dać chili) ale trzeba zachować umiar! Bo ten przepis nie pasuje na ostro.
6. Wrzucasz rybę, wcześniej ją można umyć co nieco.
7. Najtrudniejszy moment. Trzeba posolić rybę. Na oko. Tzn. nie rybie w oko, tylko na oko soli na rybę. Whatever!
Mniej więcej łyżeczka soli na kilo ryby chyba, ale to ciężko wymierzyć. Jak kupisz z pół kilo ryby (1 słuszna porcja) to z pół łyżeczki.
W obecnych czasach zaleca się spożywanie soli jodowanej, byle nie z Japonii. (A tak naprawdę sól jodowana to pic na wodę).
8. Dusisz to pod przykryciem żeby nie wyschło, z 20-30 min, aż ryba wymięknie.
Wszystko. W zasadzie wystarczy ryba, por, olej, sól i pieprz.
Smacznego!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz